Globalne ocieplenie

 
O stronie | Linki | Mapa | Kontakt
Serwis maszyn budowlanych | Czê¶ci do maszyn budowlanych | HDS | Calivita | tworzenie stron | projektowanie stron internetowych | projektowanie stron www | projektowanie stron | tworzenie stron www | tworzenie stron internetowych | stromag | si³owniki hydrauliczne | informator ¶lubny | darmowe og³oszenia | nieruchomo¶ci | og³oszenia | sucha dezynfekcja | zabawki fisher price | taniec brzucha | kafle | SPA £ód¼ | Fotografia ¦lubna Zawiercie | Tapety na telefon | Schody drewniane giête Wroc³aw | Reklama Google linki | Projektowanie stron Opole | FLAZ.pl | Tapety na pulpit | tworzenie stron Joomla | Bakar - Us³ugi Transportowe | kursy jêzykowe ³ód¼ | Sklep internetowy z zabawkami | kurs joomla | Biuro rachunkowe Warszawa | Nowe mieszkania we Wroc³awiu | Szafki ubraniowe | Platforma forex | Praliny | Reklama w internecie | Architekt | forum audi | szyldy Poznañ | test na ojcostwo | badanie ojcostwa | mierniki | oprogramowanie magazynowe | Gdañsk hotele | Trójmiasto Catering | Wesele Trójmiasto | kredyty bez bik | Projekty domów | kredyt hipoteczny mieszkaniowy | Dokumenty Magazynowe | p³ytki ³azienkowe | p³ytki ceramiczne |

Globalne ocieplenie

Globalne ocieplenie jest prawdopodobnie skutkiem rozwoju przemys³u i motoryzacji. Wprawdzie podwy¿szenie temperatury jest niemal niezauwa¿alne przez cz³owieka, ale wp³yw ocieplenia na planetê mo¿e byæ katastrofalny w skutkach.

Rezultatem globalnego ocieplenia klimatu Ziemi mog± byæ susze, katastrofalne powodzie, huraganowe wiatry i po¿ary. Zauwa¿alne zmiany mog± dotyczyæ równie¿ ¶wiata ro¶lin i zwierz±t. Dla naukowców pytanie o przyczyny ocieplania siê klimatu i poszukiwanie sposobów przeciwdzia³ania temu procesowi jest równie wa¿ne jak przeciwdzia³anie jego skutkom.

Je¶li przyczyn± wzrostu temperatury na kuli ziemskiej nie by³aby dzia³alno¶æ cz³owieka, odpowiedzi nale¿a³oby szukaæ w naturalnych procesach, jakie od milionów lat zachodz± na Ziemi. Geolodzy odkryli ¶lady co najmniej kilku epok lodowych, kiedy nastêpowa³ gwa³towny spadek temperatury, a znaczna czê¶æ naszej planety pokrywa³a siê lodem. Równie¿ w czwartorzêdzie, m³odszym okresie kenozoiku trwaj±cym od oko³o 2 milionów lat temu do dzi¶, lodowce pokry³y ogromne obszary kuli ziemskiej. M³odsza epoka czwartorzêdu, trwaj±ca obecnie - holocen, traktowana jest przez wielu naukowców za jaszcze jeden interglacja³, czyli cieplejszy okres miêdzy dwoma glacja³ami (zlodowaceniami), kiedy to lodowce zanikaj± lub ograniczaj± swój zasiêg do ma³ych obszarów. Na przestrzeni dziejów temperatura Ziemi wielokrotnie by³a znacznie wy¿sza ni¿ obecnie. Wyra¼ne globalne ocieplenie klimatu mia³o na przyk³ad miejsce w pliocenie, najm³odszej epoce trzeciorzêdu od ok. 5 do ok. 2 mln lat temu, kiedy to poziom morza by³ o 30-35 metrów wy¿ej ni¿ obecnie. Epoki lodowcowe s± najprawdopodobniej wynikiem zmiany k±ta nachylenia osi ziemskiej i jej orbity w stosunku do S³oñca. Zmiany temperatury mog± mieæ równie¿ zwi±zek z ilo¶ci± wysy³anej w kierunku Ziemi energii s³onecznej, ilo¶ci± py³u wulkanicznego w atmosferze i wreszcie w pewnym, choæ ci±gle trudnym do oszacowania stopniu z dzia³alno¶ci± cz³owieka. A wiêc zarówno globalne ocieplenie jak i zlodowacenia s± to naturalne procesy ziemskie.

Naukowcy dysponuj± dowodami, ¿e w ci±gu ostatnich 100 lat temperatura Ziemi wzros³a o 0,5 stopnia. Obecnie prawdopodobnie o 0,3 stopnia w ci±gu 10 lat. Je¶li cz³owiek bêdzie nadal zanieczyszcza³ atmosferê, w XXI wieku ¶rednia temperatura Ziemi mo¿e wzrosn±æ od 1 do 5 stopni.

Jak to siê dzieje?

Jedn± z przyczyn wzrostu temperatury Ziemi jest nadmierne nagromadzenie w atmosferze pary wodnej, dwutlenku wêgla, tlenku azotu, dwutlenku siarki i metanu. Znaczne ilo¶ci tych gazów dostaj± siê do atmosfery równie¿ w wyniku procesów naturalnych. Jednak za wzrost koncentracji tych zwi±zków w atmosferze w ostatnim stuleciu odpowiedzialny jest g³ównie cz³owiek. Porównanie sposobu, w jaki nagromadzone w atmosferze gazy oddzia³uj± na bilans cieplny Ziemi do procesów zachodz±cych w szklarni jest jak najbardziej adekwatne. Atmosfera ziemska, podobnie jak ¶ciany szklarni, przepuszcza krótkofalowe promieniowanie S³oñca (¶wiat³o i promieniowanie ultrafioletowe), dziêki czemu znaczna czê¶æ energii s³onecznej dociera do powierzchni Ziemi. Tu zamieniana jest na ciep³o czyli promieniowanie d³ugofalowe, które Ziemia wypromieniowa³aby z powrotem w przestrzeñ kosmiczn±, gdyby nie atmosfera, a w³a¶ciwie para wodna i inne gazy, które s± tak± sam± pu³apk± dla ciep³a, jak ¶ciana szklarni.

Czê¶æ promieniowania s³onecznego dochodz±cego do powierzchni Ziemi nie jest poch³aniana i zamieniana na ciep³o, lecz ulega odbiciu i wraca w przestrzeñ kosmiczn±. Stosunek ilo¶ci promieniowania odbitego do ilo¶ci promieniowania padaj±cego na dan± powierzchniê okre¶la siê mianem albedo. Jego warto¶æ zale¿y od charakteru powierzchni - szczególnie du¿ym albedo charakteryzuje siê pokrywa i górna powierzchnia chmur. Dlatego im mniejsze staj± siê obszary pokryte wiecznym ¶niegiem, tym mniejsza czê¶æ promieniowania ulega odbiciu i tym szybciej ro¶nie temperatura na Ziemi.

Koncentracja gazów

Naukowcy spieraj± siê co do pochodzenia i przyczyn wahañ ilo¶ci obecnych w atmosferze gazów cieplarnianych. Jednym z najwa¿niejszych jest dwutlenek wêgla. Dwutlenek wêgla jest naturalnym sk³adnikiem atmosfery powstaj±cym w procesach oddychania, gnicia i spalania. Gaz ten jest wch³aniany przez ro¶liny w procesie asymilacji, w którym z wody i dwutlenku wêgla pod wp³ywem ¶wiat³a s³onecznego powstaje materia organiczna. Uzupe³nieniem tego procesu jest oddychanie, w którym z materii organicznej i tlenu powstaje energia, woda i dwutlenek wêgla wydalony do atmosfery. W ten sposób ro¶liny bior± udzia³ w regulowaniu ilo¶ci CO2  w atmosferze. Wahania stê¿enia CO2  w warstwie przyziemnej s± zatem czêsto zwi±zane z metabolizmem ro¶lin. W dzieñ jest go mniej ni¿ w nocy w zwi±zku z intensywn± asymilacj±, wiêcej w pochmurny dzieñ i zim±, kiedy do Ziemi dociera mniej ¶wiat³a, a procesy asymilacyjne ulegaj± spowolnieniu. Du¿e ilo¶ci CO2  magazynowane s± przez wody mórz i oceanów. Miêdzy atmosfer± i oceanami zachodzi wymiana CO2, dziêki czemu stosunek ilo¶ci tego gazu w powietrzu i wodzie jest sta³y. Rola mórz i oceanów polega równie¿ na tym, ¿e s± one ¶rodowiskiem ¿ycia fitoplanktonu. Ma on t± sam± zdolno¶æ do asymilacji dwutlenku wêgla, co ro¶liny l±dowe. Nadmiar fitoplanktonu mo¿e byæ jednak niebezpieczny. Co jaki¶ czas opiniê publiczn± alarmuj± doniesienia o toksycznych zakwitach fitoplanktonu na wodach przybrze¿nych, które maj± zwi±zek z wy¿sz± temperatur± wód morskich i nadmiern± koncentracj± zanieczyszczeñ dzia³aj±cych na plankton jak nawozy na ro¶liny uprawne.

Stê¿enie CO2  w atmosferze wzrasta tak¿e na skutek dzia³alno¶ci cz³owieka. W wielkich miastach przemys³owych ilo¶æ CO2  osi±ga nawet do 0,05-0,07% (¶rednie zanieczyszczenie CO2  w atmosferze wynosi 0,03%), szczególnie w zimie przy pochmurnej pogodzie. Dwutlenek wêgla jest ubocznym produktem spalania drewna i paliw kopalnych. Uzale¿nienie naszej cywilizacji od tych paliw jako podstawowego ¼ród³a energii w po³±czeniu z eksplozj± demograficzn± spowodowa³y wzrost ilo¶ci CO2  emitowanego do atmosfery. Ogromne ilo¶ci tego gazu powstaj± równie¿ przy wypalaniu lasów - najpopularniejszym w wielu regionach ¶wiata sposobie zdobywania nowych pól i pastwisk.

Efektem spalania paliw kopalnych jest równie¿ emisja dwutlenku siarki. Silniki wszechobecnych samochodów wytwarzaj± tlenek azotu.

Metan (CH4) jest produktem beztlenowej fermentacji celulozy pod wp³ywem bakterii metanowych. ¦rodowiskiem ¿ycia tych organizmów s± podmok³e gleby, zamulone dna zbiorników wodnych, bagna, ¶cieki komunalne i przewody pokarmowe prze¿uwaczy oraz termitów. Czê¶æ metanu uwiêziona jest w regionach polarnych w wiecznej zmarzlinie (stale zamarzniêta warstwa gruntu). W miarê ocieplenia klimatu i wytapiania pokrywy lodowej i wiecznej zmarzliny metan jest uwalniany do atmosfery. Istotnym ¼ród³em metanu w atmosferze s± równie¿ procesy zachodz±ce w przewodach pokarmowych zwierz±t domowych. Szacuje siê, ¿e w ci±gu ostatnich stu lat ilo¶æ metanu w atmosferze podwoi³a siê.

Freony to gazy stosowane w ch³odziarkach oraz jako gazy no¶ne w opakowaniach aerozolowych. Po zu¿yciu opakowañ, te bardzo trwa³e gazy przedostaj± siê do atmosfery i gromadz± w stratosferze na wysoko¶ci 20-25 km. Tu powoduj± rozbijanie zbudowanych z trzech atomów tlenu cz±steczek ozonu. Tak niszczona warstwa ozonowa przepuszcza do powierzchni Ziemi wiêcej promieniowania ultrafioletowego, co przyczynia siê do globalnego ocieplenia klimatu.

Wp³yw ocieplenia na ekosystem

Globalne ocieplenie klimatu mo¿e doprowadziæ do topnienia pokryw lodowych. Przypuszcza siê nawet, ¿e pêkniêcie, które pojawi³o siê w ostatnich latach w pokrywie lodowej Zachodniej Antarktydy jest w³a¶nie wynikiem globalnego ocieplenia klimatu. Topnienie pokryw lodowych mo¿e spowodowaæ podwy¿szenie siê poziomu mórz i zagro¿enia dla milionów ludzi ¿yj±cych na nisko po³o¿onych wybrze¿ach mórz i w pobli¿u uj¶æ rzek. Szacuje siê ¿e poziom morza podnosi siê o 6 cm w ci±gu 10 lat. Je¶li temperatura na Ziemi bêdzie nadal wzrastaæ, miasta takie jak Rotterdam, London, Nowy Orlean czy Wenecja znajd± siê pod wod±. Z praw fizyki wynika równie¿, ¿e wzrost temperatury wody powoduje wzrost jej objêto¶ci, co mo¿e jeszcze spotêgowaæ efekt wywo³any topnieniem lodu.

W miarê ocieplania siê klimatu wiele regionów nawiedzaj± katastrofalne susze - obszary te staj± siê bardziej zagro¿one po¿arami. Przyk³adem mo¿e byæ trudny do opanowania po¿ar Parku Narodowego Yellowstone w 1992 roku, czy po¿ary regularnie nawiedzaj±ce obszary górskie krajów ¶ródziemnomorskich. Po¿ary s± wprawdzie naturalnym zjawiskiem w miejscach takich jak Yellowstone czy ¶ródziemnomorska makia, wydaje siê jednak, ¿e powierzchnia obszarów suchych i czêstotliwo¶æ po¿arów w ostatnich latach wzrasta.

Cz³owiek, spalaj±c coraz wiêcej paliw, wycinaj±c lasy i zak³adaj±c na ich miejscu miasta, zak³ady przemys³owe i pola uprawne, przyczyni³a siê po¶rednio do globalnego ocieplenia i zmiany klimatu. W niektórych rejonach brakuje wody, co powoduje obni¿enie plonów w wielu dotychczas ¿yznych rejonach ¶wiata. Charakterystyczne dla obecnych zmian klimatu jest równie¿ obserwowane od pewnego ju¿ czasu w wielu regionach ¶wiata czêstsze pojawianie siê katastrofalnych huraganów. Wzrost temperatury powoduje te¿ uwolnienie wody uwiêzionej dotychczas w wysokogórskich pokrywach ¶nie¿nych, lodowcach i otoczonych lodowymi barierami jeziorach, co prowadzi do nasilania zjawisk powodziowych. Katastrofalne powodzie maj± te¿ zwi±zek z wycinaniem górskich lasów. Pozbawione ro¶linno¶ci stoki nie zatrzymuj± wody, s± bardziej podatne na erozjê i stanowi± zagro¿enie dla mieszkañców górskich miasteczek i wiosek. W maju 1998 roku w górach w okolicach Neapolu w po³udniowych W³oszech pod b³otn± lawin± zginê³o kilkaset osób. O skali zagro¿enia najlepiej ¶wiadczy fakt, ¿e góry stanowi± 40% powierzchni l±dów.

Nawet ma³e zmiany temperatur maj± powa¿ny wp³yw na ¶wiat ¿ywych istot. Wzrost temperatury powoduje migracjê zwierz±t i przesuwanie obszarów wystêpowania ro¶lin ku ch³odniejszym dotychczas regionom - na pó³noc na pó³kuli pó³nocnej i na po³udnie na pó³kuli po³udniowej.

Doskona³ym przyk³adem takiej migracji jest zachowanie znanego zarówno w Europie, jak i Ameryce motyla - rusa³ki admira³a. Do niedawna naukowcy uwa¿ali, ¿e admira³y nie zimuj± w Wielkiej Brytanii, przybywaj± tam dopiero wiosn± z cieplejszych krajów Europy. Jednak od kilku lat liczne obserwacje potwierdzaj± fakt zimowania tego motyla (w postaci imago - doros³ego osobnika) w stosunkowo ch³odnej Wielkiej Brytanii. Prawdopodobnie wyja¶nieniem tego zjawiska jest w³a¶nie globalne ocieplenie klimatu.

Globalne ocieplenie a ptaki

Obecnie wiele gatunków ptaków zak³ada gniazda wcze¶niej ni¿ w przesz³o¶ci. Obserwacje 30 tysiêcy dzikich ptaków w Wielkiej Brytanii w latach 1962-90 ujawni³y, ¿e a¿ 33 spo¶ród 88 branych pod uwagê gatunków zak³ada wcze¶niej gniazda i ma to zwi±zek z ocieplaniem siê klimatu. Zjawisko to obserwuje siê od po³owy lat 70. Wcze¶niej ptaki wykazywa³y tendencjê do pó¼niejszego zak³adania gniazd. Za³o¿enie gniazda wcze¶niej daje potomstwu wiêcej czasu na przygotowanie do jesiennych wêdrówek, a gatunkom nie migruj±cym wiêcej czasu na przygotowanie siê do okresu zimy.

Inicjatywy miêdzynarodowe

W latach 90 spo³eczno¶æ miêdzynarodowa podjê³a próby ograniczenia emisji gazów do atmosfery.

W czerwcu 1990 roku podpisano protokó³ montrealski, w którym pañstwa - sygnatariusze zobowi±za³y siê do wyeliminowania freonów z u¿ycia do 2000r. Postanowienia te zosta³y w³±czone do ustawodawstwa Unii Europejskiej w formie kilku szczegó³owych zapisów. Inicjatywa ta nie zosta³a podjêta przez kraje rozwijaj±ce siê.

W 1993 roku 50 pañstw ratyfikowa³o postanowienia konwencji ONZ w sprawie zmian klimatycznych - pañstwa sygnatariusze zobowi±zane s± do koñca wieku zredukowaæ emisjê gazów do atmosfery do poziomu z roku 1990. Wed³ug danych z lipca 1996 roku tylko Wielka Brytania, Niemcy, Holandia i Luksemburg mia³y szansê osi±gn±æ ten cel. Wielu naukowców uwa¿a, ¿e aby zatrzymaæ globalne ocieplenie nale¿y zredukowaæ emisjê gazów w krajach rozwiniêtych o 60%. Tak wiêc nawet osi±gniêcie celów wytyczonych w roku 1993 nie pozwoli radykalnie poprawiæ sytuacji.

Dane amerykañskie wskazuj±, ¿e w 1995 roku emisja gazów cieplarnianych w tym kraju ci±gle ros³a. W Stanach Zjednoczonych 85% razów to CO2, przy czym a¿ 98% dwutlenku wêgla pochodzi ze spalania wêgla, ropy naftowej i gazu ziemnego. Co prawda, na przyk³ad Luksemburg emituje wiêcej CO2  w przeliczeniu na jednego mieszkañca ni¿ Stany Zjednoczone, ale za to od 1960 roku to niewielkie pañstwo zmniejszy³o emisjê tego gazu o po³owê. Stany Zjednoczone wytwarzaj± najwiêcej gazów, maj± wiêc najwiêkszy udzia³ w globalnym ociepleniu.

Potrzeba przeciwdzia³ania wzrostowi temperatury Ziemi sprzyja propagandom zastosowania energii j±drowej. Energia wytwarzana w elektrowniach atomowych jest stosunkowo czysta, elektrownie atomowe maj± niewielki udzia³ w emisji gazów. Jednak pod innymi wzglêdami stanowi± równie powa¿ne zagro¿enie dla ¶rodowiska.